Od jakiegoś czasu byłam bardzo szczęśliwa, miałam dobrą pracę i miłego szefa a co najważniejsze w końcu nie byłam sama a miałam kogoś kto bardzo ale to bardzo mnie kocha i co najważniejsze dało się odczuć to że byłam przez niego kochana i oczywiście też go bardzo kochałam. Mój chłopak może nie był jakiś super przystojny i nie miał metra dziewięćdziesięciu wzrostu, ale za to był bardzo inteligentny i w gruncie rzeczy nie był najbrzydszy. Pracował w firmie, która robiła bramy garażowe i tak właśnie się poznaliśmy. Naszej firmie ( to znaczy w firmie, której pracuje), potrzebne były bramy wjazdowe, tak aby ci którzy robią zakupy nie parkowali u nas pod firmą bo przez to nie mięliśmy gdzie zaparkować naszych samochodów. Szef, więc zdecydował, że trzeba ten teren ogrodzić i przez to nie będziemy mieli tego kłopotu. Poprosił, więc mnie żebym wzięła samochód i pojechała do firmy która się tym zajmuje po wstępny kosztorys. Jako ze lubiłam załatwiać różne rzeczy a nie siedzieć w biurze zgodziłam się, znalazłam w Internecie firmy, które robią systemy ogrodzeniowe i zaczęłam odwiedzać ja od najbliższej do najdalszej, firma, w której pracuje mój chłopak była trzecią firmą na mojej liście. Zostało na niej jeszcze jakieś dziesięć firm, ale miałam nadzieję że nie będę musiała ich wszystkich odwiedzać.